czwartek, 20 listopada 2014

Metoda prób i błędów - czyli droga w poszukiwaniu odpowiedniego podkładu!



Cześć dziewczyny! Jak pewnie każda z nas wie, znalezienie odpowiedniego podkładu to nie lada wyczyn. Zanim sama znalazłam taki, który spełnia moje oczekiwania miałam z jakieś 10 podkładów. Zawsze nie trafiałam z kolorem. W związku z tym, że trochę dziewczyn czyta mojego bloga, które dopiero zaczynają się malować to chciałam napisać o tym co zrobić, aby świadomie kupić i być zadowolone z produktu :)



1. Nigdy nie kierujcie się tym jaki podkład ma kolor, kiedy sprawdzacie go na nadgarstku przy sztucznym świetle. 

Zawsze jak kupowałam podkłady to oczywiście nie trafiałam z kolorem właśnie przez takie sprawdzanie. Jeśli macie wypatrzone sobie jakiś podkład to zapytajcie się najpierw jakieś koleżanki czy go ma i wtedy go sobie przetestujcie. Jeśli niestety nie ma to kupcie opakowania do próbek, które znajdziecie w Rossmannie za 1,39 zł (chyba) i zapytajcie się pani w drogerii czy możecie sobie trochę nalać (oczywiście pamiętajcie o tym, aby nalewać próbki z testerów!). Kiedy macie już swoją odlewke to przy świetle dziennym nałóżcie podkład na szyję. Musicie zobaczyć czy kolor nie odcina się od waszej skóry szyi. Jeśli będzie pasował to już jeden problem z głowy.

2. Sprawdzajcie do jakiego typu cery jest dany produkt.

Przed zakupem podkładu oceńcie jaki macie typ cery. 
Jeśli macie cerę suchą:
Kupujcie podkłady nawilżające! Nigdy nie kupujcie matujących, ponieważ będą waszą buzie jeszcze bardziej wysuszały i podkreślały suche skórki.
Jeśli macie cerę tłustą:
Kupujcie podkłady przeznaczone do tego typu cery z wykończeniem matującym. Będą was matowiły na dłużej. 
Jeśli macie cerę problematyczną:
Wbrew pozorom nie kupujcie mocno kryjących podkładów, ponieważ będą was zapychały. Lepiej użyć lżejszego podkładu i korektora.
Jeśli macie cerę mieszaną:
Szukajcie podkładu dla każdego rodzaju cery :)



3. Zdecyduj się czego wymagasz i testuj!

Jeśli macie próbkę podkładu to sprawdźcie czy lubi się z waszym kremem na dzień. Zwróćcie uwagę na to ile godzin trzyma się na waszej twarzy, czy wypryski zaczynają przebijać, jak szybko się ściera, jakie ma krycie. To na pewno sprawi, że unikniecie niemiłej niespodzianki  np.  wychodząc do szkoły z pięknym makijażem, po 3 godzinach nic nie będziecie mieć na twarzy. 

4. Czytajcie recenzje!

Sprawdzajcie jakie opinie np. na wizażu ma dany produkt. Zwróćcie uwagę na to czy dziewczyny opisujące swoje opinie mają taki tym cery co wy. Po co wam czytać opinie dziewczyny, która ma całkiem inny typ cery i kierować się jej zdaniem.

Kiedy już wykonacie te kroki to myślę, że się nie zawiedziecie :) 
Mam nadzieję, że post się wam spodoba i przyda. Sama z własnego doświadczenia wiem, że odnalezienie swojego podkładu jest trudne. Dużo razy miałam tak, że będąc w drogerii sprawdzałam kolor na nadgarstku, a nakładając go na twarz nie mogłam na siebie patrzeć. Pieniądze wydane, a brak zadowolenia. 

Jeśli macie jakiś pomysł na notkę to śmiało! I miło by było jakbyście napisali w komentarzu jakie są wasze doświadczenia z podkładami i jak sprawdzacie czy produkt będzie dla was odpowiedni. :) 

Pozdrawiam, Ania 

3 komentarze:

  1. Kocham Twoj blog :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna notka :* najlepiej mieć jeden, sprawdzony i zainwestować niż mieć kilka tanich i przypadkowych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* oj dużo razy miałam tak, że kupowałam podkład, używałam go 2 tyg-miesiąc i biegałam po kolejny, bo tamten mi się nie podobał. Jednym słowem pieniądze wydawane w błoto:(

      Usuń